Logo Ośrodka Pomocy Społecznej

 

W niedzielę 13 września Karima Heinen zakończyła swoją aktywność w Ośrodku Pomocy Społecznej w Swarzędzu. Pochodząca z Luksemburga wolontariuszka Europejskiego Korpusu Solidarności od 15 listopada zeszłego roku uczestniczyła w projekcie „ESC – Nowe Horyzonty”. Głównym celem projektu było wprowadzanie pozytywnej zmiany społecznej poprzez pracę młodego obywatela Unii Europejskiej z dziećmi i seniorami w placówkach Ośrodka Pomocy Społecznej w Swarzędzu. W ramach swoich obowiązków Karima przygotowywała zajęcia z języka angielskiego i niemieckiego dla dzieci i seniorów, pomagała kadrze w organizowaniu zajęć oraz dzieliła się wiedzą o Luksemburgu pokazując prezentacje multimedialne, opowiadając, a nawet śpiewając. Dzięki aktywności wolontariuszki uczestnicy zajęć w placówkach Ośrodka Pomocy Społecznej mieli jedyną w swoim rodzaju okazję do częstego i bezpośredniego kontaktu z obcokrajowcem. To pozwalało na wzajemną wymianę wiedzy kulturowej, przełamywanie barier językowych oraz obustronne dzielenie się doświadczeniem życia. Czas projektu był dla młodej Europejki okresem bardzo wymagającym. Po raz pierwszy wyjechała na tak długo z domu. Zostawiła Luksemburg i przyjechała do nieznanego sobie  kraju. Od pierwszych chwil musiała odważnie wejść w obcą kulturę. Jak sama mówiła, największą trudność sprawiał jej język polski, bardzo egzotyczny i trudny do nauki, przede wszystkim ze względu na karkołomną gramatykę i wymowę.

 

Karima, przyjeżdżając do Swarzędza, znała już język francuski, niemiecki, angielski, luksemburski i podstawy dialektu marokańskiego języka arabskiego (jej mama jest Marokanką). Jednak już po kilku lekcjach polskiego w ramach profesjonalnego kursu dla cudzoziemców na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu stwierdziła jednoznacznie, że język polski jest najtrudniejszy ze wszystkich, z którymi miała do czynienia. Wolontariuszka mieszkała początkowo w akademiku Politechniki Poznańskiej mając kontakt ze studentami z różnych zakątków świata, później zamieszkała w kwaterze prywatnej w Swarzędzu. W ciągu projektu każdego miesiąca otrzymywała od Ośrodka Pomocy Społecznej dofinansowanie, którym rozporządzała samodzielnie. Ustalony na podstawie umowy budżet musiał jej wystarczyć na pokrycie opłaty za mieszkanie, zakup żywności, biletów miesięcznych i doładowania telefonu. Karima otrzymywała również kieszonkowe na potrzeby  prywatne. Trzeba powiedzieć, że dla każdego wolontariusza działanie w ramach projektu było czasem rozwijania umiejętności efektywnego zarządzania swoimi finansami. Datą graniczną w projekcie był dzień 13 marca, kiedy to po zawieszeniu zajęć w świetlicach i klubach seniora w związku z pandemią wirusa SARS-CoV-2, Karima musiała opuścić Swarzędz i wróciła do domu w Luksemburgu. Od tego momentu pracowała zdalnie wykonując cykl bardzo interesujących prezentacji dla seniorów. Przykładowe tytuły to: „Legenda o pięknej Meluzynie”, „Przyroda i geografia Luksemburga”, „Ważni i znani Luksemburczycy”, „Zamki Luksemburga” czy „Życie codzienne w Luksemburgu”. Każda prezentacja była przygotowana w języku angielskim z polskimi napisami, co miało znacząco wpływać na osłuchanie się swarzędzkich seniorów z językiem obcym i naukę słownictwa. Ostatnie tygodnie wolontariuszka spędziła na tworzeniu filmów kulinarnych przedstawiających wykonanie luksemburskich Kniddelen i ciast Quetschentaart i Mummentaart.

 

Bardzo cieszymy się, że pomimo sytuacji ekstremalnej, jaką jest pandemia koronawirusa, mogliśmy doprowadzić działania wolontariuszki do szczęśliwego końca. Jeszcze bardziej cieszymy się, że mogliśmy poznać tak miłą i zaangażowaną osobę, która przyjeżdżając do Swarzędza wniosła wiele dobrego do codziennych zajęć w placówkach Ośrodka Pomocy Społecznej. Obecnie Karima przebywa w Belgii, gdzie rozpoczęła studia na wydziale psychologii Uniwersytetu w Liège. Dziękujemy jej serdecznie za pracę z dziećmi i seniorami, za jej uśmiech i różne pomysły, którymi ubarwiała naszą codzienność. Życzymy jej powodzenia w studiach i pomyślności na drogach życia.

 

Dariusz Bugajski

Sekcja Profilaktyki Uzależnień i Animacji Społecznej

 

 zdjecie 1 3   

 

Ośrodek Pomocy Społecznej w Swarzędzu, pomimo różnych trudności związanych z trwającą od ponad dwóch miesięcy sytuacją, nie zawiesił projektu „ESC – Nowe Horyzonty”. Działania projektu przeprowadzanego w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności trwają nadal, choć w zmienionej, zdalnej formie. Przypomnijmy, że Karima Heinen, wolontariuszka pochodząca z Luksemburga, przyjechała do Swarzędza w listopadzie zeszłego roku, żeby pracować z miejscowymi seniorami i dziećmi w placówkach Ośrodka Pomocy Społecznej. Karima działała z powodzeniem, przygotowując zajęcia językowe i pomagając kadrze w codziennych obowiązkach, do 12 marca. Wówczas, w związku z wprowadzeniem przez rząd stanu zagrożenia epidemicznego, Karima musiała wrócić do swojego domu w Luksemburgu. Wolontariuszka do dzisiaj pracuje zdalnie na podstawie indywidualnego harmonogramu ustalanego przez koordynatora projektu. Karima przygotowuje schematy lekcji z języka niemieckiego i angielskiego dla dzieci i seniorów (gramatyka, rozmówki, quizy i krzyżówki), współpracuje przy tworzeniu nowej zakładki o Europejskim Korpusie Solidarności, która zostanie umieszczona na stronie internetowej Ośrodka Pomocy Społecznej oraz tworzy prezentacje multimedialne o Luksemburgu dla swarzędzkich seniorów.

 

Do tej pory opowiadała w nich o geografii i przyrodzie swojej ojczyzny oraz nagrała dwie części „Legendy o pięknej Meluzynie”, jednego z najbardziej znanych podań Luksemburga. Karima, biorąc udział w zajęciach online, ukończyła niedawno kurs języka polskiego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Egzamin końcowy zdała na ocenę bardzo dobrą. W dniu, w którym piszę ten tekst, Karima rozpoczyna ewaluację pośrednią (Mid-term Meeting) przygotowaną i prowadzoną przez trenerów Narodowej Agencji Europejskiego Korpusu Solidarności. To międzynarodowe spotkanie, a zarazem trening wolontariuszy z całej Europy przebywających w Polsce, normalnie odbywało się w Toruniu i było połączone ze zwiedzaniem miasta. Tym razem przyjmie ono formę zdalną. Przez pięć dni wolontariusze będą spotykać się online z trenerami w grupach zadaniowych, podsumowując pół roku pobytu i pracy w Polsce oraz planując przyszłe działania. Aktywność Karimy w ramach projektu „ESC – Nowe Horyzonty” przewidziana jest do 14 września 2020 roku. Mamy głęboką nadzieję, że będziemy dziękować jej za wszystko, co zrobiła w Swarzędzu nie zdalnie, przez Internet, ale twarzą w twarz, z uśmiechem, przy wspólnym stole z kawą i ciastkiem.

 

Dariusz Bugajski

Sekcja Profilaktyki Uzależnień i Animacji Społecznej

 

Karima Heinen w swoim domu w Differdange

 

Witajcie! Jak niektórzy z Was wiedzą, jestem wolontariuszką z Luksemburga. Przyjechałam do Swarzędza w listopadzie zeszłego roku za sprawą Europejskiego Korpusu Solidarności. To program Unii Europejskiej, który pozwala osobom w wieku od 18 do 30 lat działać na rzecz różnych społeczności lokalnych. Żeby zostać wolontariuszką tego właśnie programu musiałam zarejestrować się w międzynarodowej bazie wolontariuszy, w której również można wyszukiwać projekty ogłoszone przez organizacje z całej Europy. W efekcie istnieje możliwość wyboru działania w swojej ojczyźnie albo poza jej granicami. Spośród różnych ofert ostatecznie wybrałam projekt Ośrodka Pomocy Społecznej w Swarzędzu, „ESC – Nowe Horyzonty”. Następnie zgłosiłam się do mojej organizacji wysyłającej, którą jest Agence Nationale pour l'Information des Jeunes z miasta Luksemburg. To w niej przeszłam szkolenie przedwyjazdowe, zostałam ubezpieczona i podpisałam umowę wolontariacką.

 

W Swarzędzu jestem od trzech miesięcy. To czas wspaniałych doświadczeń i przeżyć, dzięki którym mam poczucie własnego rozwoju. Na pewno jestem inną osobą, niż przed przyjazdem do Polski, i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Stałam się bardziej odpowiedzialna i dowiedziałam się wielu nowych rzeczy o sobie. Zajęcia z seniorami i dziećmi pomogły mi uzyskać większą pewność siebie, a to dlatego, że często staję przed nimi i uczę ich różnych języków. Projekt „ESC – Nowe Horyzonty” to dla mnie również czas intensywnego podnoszenia kompetencji osobistych. Dwa razy w tygodniu biorę udział w profesjonalnym kursie języka polskiego w grupie międzynarodowej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Właśnie skończyłam pierwszy semestr z wynikiem bardzo dobrym. Niedawno wróciłam również z Warszawy, w której byłam na tygodniowym szkoleniu „On-arrival” dla wolontariuszy z całej Europy. W czasie szkolenia dowiedziałam się, jak najefektywniej wykorzystać czas mojego pobytu w Polsce, mogłam uzyskać wiele ciekawych rad od zawodowych trenerów i wymienić się swoimi doświadczeniami z pozostałymi uczestnikami Europejskiego Korpusu Solidarności. Jak widzicie projekt stanowi świetną okazję, żeby poznawać nowych znajomych, uczyć się kolejnych języków oraz odkrywać obcą kulturę. Kończąc, muszę powiedzieć, że decyzja o udziale w projekcie Ośrodka Pomocy Społecznej w Swarzędzu była jedną z najlepszych w moim życiu. Jeśli tylko macie okazję, przyłączcie się do Europejskiego Korpusu Solidarności i zróbcie coś pożytecznego dla siebie i innych.

 

Karima Heinen

 

GAIK  Dziupla  CAS 

 

 

 

W piątek 15 listopada przyjechała do Swarzędza kolejna wolontariuszka Europejskiego Korpusu Solidarności. W ramach projektu “ESC-Nowe Horyzonty” koordynowanego przez Ośrodek Pomocy Społecznej będzie pracowała w świetlicach i placówkach senioralnych. Jednocześnie będzie rozwijała swoją osobowość ucząc się języka polskiego na Uniwersytecie Adama Mickiewicza, biorąc udział w międzynarodowych szkoleniach i poznając bogactwo kultury naszego kraju. Poniżej przedstawiamy Państwu przetłumaczony tekst, który wolontariuszka napisała specjalnie dla Państwa:

 

Serdeczne “cześć” dla wszystkich w Polsce! Nazywam się Karima Heinen i chciałam opowiedzieć Państwu trochę o sobie. Mam 21 lat i pochodzę z Luksemburga. W tym roku zdecydowałam się wziąć udział w wolontariacie. W związku z tym będę w Polsce przez 10 miesięcy. Głównym celem mojego projektu jest pomoc osobom starszym oraz dzieciom. Jestem tutaj po to, aby uczyć ich różnych języków, ale również ja sama będę uczyć się od nich. Ponieważ jestem osobą wielojęzyczną seniorzy i dzieci, z którymi będę się spotykać mają wybór, którego języka chcą się uczyć. Może to być francuski, niemiecki, angielski, luksemburski albo marokański. Przede wszystkim będę uczyła języka angielskiego, ponieważ obecnie jest on najważniejszym językiem na świecie. Możecie Państwo zadać sobie pytanie, czego osoby, z którymi będę pracować mogą nauczyć mnie samą? Posłużę się kilkoma przykładami. Obecnie uczę się języka polskiego, a w tej nauce wspierają mnie dzieci i seniorzy, z którymi pracuję na co dzień. A polski, jak mówi większość spotkanych przeze mnie osób, jest jednym z najtrudniejszych do nauki. Kolejnym przykładem może być to, że każdy człowiek, szczególnie starszy, ma swoją opowieść. Myślę, że ważne dla seniorów jest to, że mogą dzielić się swoim doświadczeniem. A dzięki temu ja będę mogła zdobywać wiedzę o życiu, o sprawach, których nawet sobie nie wyobrażałam. Jestem bardzo szczęśliwa, że mam szansę pracować zarówno z ludźmi starszymi i dziećmi, z osobami chorymi i zdrowymi. Cieszę się, że mogę współpracować z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Swarzędzu i mam nadzieję, że nasze relacje będą naprawdę miłe i przyjemne. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Swarzędza!

 

Karima Heinen

 

 Zdjęcie do artykułu

 

Witajcie! Nazywam się Gioele Vasile. Mam 25 lat i przyjechałem do Swarzędza z Włoch. Mam dwóch braci. Uczyłem się w liceum Sacro Cuore w Syrakuzach na Sycylii i tam uzyskałem dyplom z fakultetu socjologiczno-psychologiczno-pedagogicznego. Pod koniec szkoły średniej zacząłem poważnie martwić się o moją przyszłość. Nie miałem żadnego konkretnego pomysłu ani pasji, za którymi mógłbym podążać. Jednocześnie nie chciałem podejmować żadnej złej decyzji dotyczącej mojego życia.

 

Wolny czas zacząłem wykorzystywać na działania wolontariackie i udział w licznych rozmowach kwalifikacyjnych o pracę. Dzisiaj moim celem nadal jest uczestnictwo w wielu różnych doświadczeniach, które pozwolą mi sprecyzować osobistą ideę życia, które pozwolą mi wejść w kontakt z konkretnymi problemami. Przez dwa lata mieszkałem w Turynie i w tym czasie odkryłem istnienie Wolontariatu Europejskiego (w skrócie EVS). Dla mnie projekty EVS stały się świetną okazją do poznania nowej kultury, podróżowania, a przy okazji przeżywania doświadczeń, których poszukiwałem. Po raz pierwszy w ramach wolontariatu pojechałem na 15 dni do Chorwacji, żeby spędzić czas  w kontakcie z naturą, pomagać w czyszczeniu ulic i wykonywać inne zadania. Nie bałem się wyjechać do innego kraju. Podróż poza Włochy nie stanowiła dla mnie problemu, ale na miejscu nie było wcale tak łatwo. Powodem była komunikacja w języku angielskim i moja nieśmiałość. Ostatecznie jednak bardzo cenię sobie tamto doświadczenie, przede wszystkim dlatego, że pozwoliło mi ono poprawić mój angielski. Po tym wyjeździe zacząłem szukać innego projektu, ale dłuższego i z innym typem działania. Wysłałem moją kandydaturę na projekt EVS i nawiązałem kontakt z organizatorami. Obecnie jestem  w Swarzędzu i biorę udział w 5-miesięcznym wolontariacie.

 

Mieszkam w akademiku w Poznaniu i na co dzień pracuję w czterech placówkach Ośrodka Pomocy Społecznej w Swarzędzu, dwóch dla seniorów i dwóch dla dzieci. Moim zadaniem jest pomoc w organizowaniu zajęć, na przykład gram  z dziećmi w gry albo uczę seniorów języka angielskiego i włoskiego. Robię takie rzeczy pierwszy raz  w życiu, ale pomimo tego, nie boję się aż tak bardzo. Postanowiłem, że będę przyjmował sytuacje takimi, jakimi przychodzą do mnie – spróbuję się w nich jakoś odnaleźć improwizując albo zorganizuję się lepiej, gdy spotkają mnie następnym razem. Największym problemem, który mam do dzisiaj jest rozmowa, szczególnie z dziećmi. Nie znam języka polskiego, a dzieci nie znają zbyt dobrze angielskiego, dlatego komunikacja jest czasami dość trudna. Jednak w świetlicach pracują ludzie, którzy pomagają mi pokonać trudności, poza tym raz w tygodniu biorę udział w kursie języka polskiego. Jak już wspomniałem, jestem trochę nieśmiały. To nie zawsze jest kłopotliwe. Wszystko zależy od tego, jak wykorzystujesz swoją nieśmiałość. Jestem tutaj po to, żeby pomagać dzieciom, dlatego nie chcę, żeby ona stanowiła przeszkodę. Takie podejście pomaga mi pokonywać ją. Na tę chwilę dzieci chcą ze  mną rozmawiać i grają ze mną w różne gry. Kolejnym problemem, szczególnie na początku, było organizowanie lekcji z seniorami. Nigdy przedtem nikogo nie uczyłem i nie wiedziałem, od czego mam zacząć. Muszę jednak powiedzieć, że ludzie w placówkach są sympatyczni i szukają sposobu, w jaki mogliby mi pomóc. Są zaciekawieni, chcą wiedzieć wiele rzeczy. Z kolei osoby, które tutaj pracują, dają mi dużo przydatnych rad. Chciałbym jeszcze powiedzieć coś o Polsce… Gdy wiedziałem już, że przyjadę właśnie tutaj, nie czułem strachu. Chciałem poznać nowe realia i język. Nie miałem też problemu z tym, żeby mieszkać z nieznajomymi. Co prawda, słońce w Polsce jest trochę inne, w pewnym sensie „poetyckie”. W wyniku tego szybko poczułem, że tutaj jest o wiele zimniej niż we Włoszech, ale na szczęście bardzo szybko przyzwyczajam się do temperatur.   

 

Gioele Vasile

Uczestnik Wolontariatu Europejskiego
w Ośrodku Pomocy Społecznej w Swarzędzu

 

1  2   3

2009-2019 © Wszelkie prawa zastrzeżone.