We wrześniu na uczestników Dziennego Domu Pomocy w Swarzędzu czekała kolejna niezapomniana przygoda, tym razem był to wyjazd do Starego Zoo w Poznaniu.

 

Powstanie obiektu dla zwierząt wiąże się z pewną anegdotą która w tym przypadku stanowi fakt. Otóż w 1871 roku grupa przyjaciół i jednocześnie amatorów gry w kręgle spotykała się w restauracji poznańskiego dworca Kolei Starogardzko-Poznańskiej, który mieścił się właśnie przy ul. Zwierzynieckiej. Na 50 urodziny swojego prezesa przyjaciele postanowili sprezentować „szefowi” zwierzęta napotkane na ulicach Poznania, były to więc m.in.: świnia, koza, baran, kot, królik czy niedźwiedź z małpą nabytą od wędrownych cyganów. W ten sposób przy kawiarence, w której się spotykali powstał ogródek skupiający te wszystkie stworzenia. Ów skromny zwierzyniec wspierany darami mieszkańców Poznania stał się zaczątkiem ogrodu zoologicznego. W kolejnych latach udało się wykupić od kolei budynki. Do II Wojny Światowej zgromadzono okazy: lwa, tygrysa, żubra, bizona, bawoła indyjskiego, zebry, jeleni. Mimo znacznego wyginięcia zwierząt z powodu bombardowań kontynuowano działalność parku. Sprowadzono hipopotama, słonia, niedźwiedzie polarne. Dziś w XXI wieku ogród zoologiczny to nowoczesne budynki połączone z zabytkowymi. Seniorzy mogli podziwiać w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych: ryby, płazy, aligatory, dwa warany z comodo czy węże dusiciele. Szczególnie ciekawie prezentował się boa albinos. Na zewnątrz wśród rudawo – złotych liści, okalanych promieniami słońca uczestnicy wycieczki podziwiali liczną gromadę lisów, dzikie świnie, małpy czy różnorakie zwierzęta kopytne.

 

Usytuowany na obrzeżach klimatycznych Jeżyc nieopodal Targów Poznańskich, starej drukarni czy hotelu Mercury Ogród Zoologiczny przenika serca i umysły poznaniaków, Wielkopolan, Polaków odwiedzających miasto już ponad 140 lat. Któż z nas będąc dzieckiem nie pamięta kapryśnej aczkolwiek uwielbianej słonicy „Kingi” czy zdjęć robionych na pomniku wilka? I znów potrzeba poznania świata przez człowieka przetrwała zarówno I i II Wojnę Światową, jak i niełatwe czasy komuny. Przez te wszystkie dziesięciolecia, kontakt ze zwierzętami wydobył z włodarzy, pracowników Zoo i społeczności poznańskiej to co w człowieku najbardziej wartościowe. Mianowicie szacunek i opiekę nad słabszą istotą, w tym przypadku istotą zwierzęcą.

 

Rafał Wójtowicz

Dzienny Dom Pomocy w Swarzędzu

 

1  2  3  4  5  6 

 

Projekt „Nowoczesne usługi asystenckie i opiekuńcze w Gminie Swarzędz” współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Wielkopolskiego na lata 2014-2020, Oś priorytetowa 7. Włączenie społeczne. Działanie 7.2 Usługi społeczne i zdrowotne. Poddziałanie 7.2.2 . Usługi społeczne i zdrowotne –projekty konkursowe.