Poznański Festiwal Nauki i Sztuki to coroczne święto akademickie, podczas którego organizowane są warsztaty, pokazy, spotkania, konferencje oraz laboratoria dla mieszkańców Poznania i okolic. Seniorzy z Klubów Młodych Duchem z szerokiej oferty poznańskich uczelni wyższych skorzystali po raz drugi.

 

23 kwietnia odwiedziliśmy Akademię Wychowania Fizycznego mieszczącą się przy ul. Królowej Jadwigi. Studenci przygotowali dla nas grę miejską „Odkryj w sobie podróżnika!”, która rozegrała się na terenie Parku Jana Pawła II. Na każdym z dziesięciu stanowisk spotkaliśmy polskiego podróżnika, który opowiedział nam historię swoich wojaży. Aby otrzymać kolejne wskazówki, konieczne było udzielenie prawidłowej odpowiedzi na pytanie bądź wykonanie zadania. Tym sposobem musieliśmy pokonać na hulajnodze afrykańską trasę Kazimierza Nowaka, zapakować plecak Arkadego Fiedlera, nauczyć się wiązać węzeł ratowniczy potrzebny Edmundowi Strzeleckiemu podczas wspinaczki na Górę Kościuszki w Australii, a także rozpoznać flagi wybranych państw. Po dwugodzinnym spacerze zostaliśmy uhonorowani przez organizatorów dyplomem, cukierkami i czasopismami „Kontynenty”.

 

Kolejny z festiwalowych dni spędziliśmy na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej UAM-u przy ul. Fredry, a rozpoczął go wykład pt. „Czy każdy Czech jest Szwejkiem? Życie stereotypu”. Czekało na nas kilka zadań związanych ze znajomością kultury czeskiej, a najwięksi jej znawcy zostali nagrodzeni drobnymi upominkami. Mieliśmy okazję bliżej przyjrzeć się postaci Szwejka z powieści Jaroslava Haška i wpływie tego bohatera na sposób, w jaki postrzegamy naszych południowych sąsiadów. Łączniczką między kulturą polską a czeską była dr Lenka Németh Vítová i studentki z Koła Naukowego Europy Środkowej. Zwiedziliśmy też Pracownię Dialektologiczną i zapoznaliśmy się z jej wyposażeniem. Trochę już zmęczeni, udaliśmy się na Uniwersytet Artystyczny, gdzie na dziedzińcu budynku przy al. Marcinkowskiego oglądaliśmy ceramiczne prace studentów i poznaliśmy proces wypalania szkliwionej ceramiki. 

 

Ostatni dzień spędziliśmy na Wydziale Historycznym, mającym swoją siedzibę na Morasku. Wysłuchaliśmy tam wykładu o przemianach społecznych, kulturowych i ekonomicznych w latach 20. XX wieku w Stanach Zjednoczonych, dziejach starych polskich książek drukowanych oraz artystach dwudziestolecia międzywojennego i ich najsłynniejszych przebojach muzycznych.

 

Czas Festiwalu spędziliśmy więc bardzo aktywnie, twórczo i w miłym towarzystwie. Swarzędzcy seniorzy są dowodem na to, iż nigdy nie jest za późno na zdobywanie wiedzy i rozwijanie nowych umiejętności.

 

Dominika Bazaniak

Centrum Aktywności Seniora

 

podczas zajęć podczas zajęć podczas zajęć podczas zajęć
podczas zajęć  podczas zajęć