Zostałyśmy zaproszone do "Wyższej Szkoły Zdrowia i Urody" w Poznaniu, aby wykonano nam przez uczennice pod okiem miłej nauczycielki pedicure. Usiadłyśmy na wygodnych fotelach i zaczęło się piłowanie, obcinanie i skalpowanie. To tylko tak strasznie brzmi a w rzeczywistości było miło i sympatycznie a nasze stópki wyglądały coraz lepiej. Panie udzieliły nam również szeregu cennych rad, jak dbać o stopy. Przyda nam się to, gdy zrobi się ciepło na dworze i problemy się nasilą. Chętnie pojedziemy na takie warsztaty jeszcze raz.

 

Dziękujemy.
Hania Grabowska

"Wesoła Paczka"z Paczkowa

 

 Pedicure pedicure