Wielkość Czcionki  Zwiększyć Czcionkę Zmniejszyć Czcionkę

Biuletyn Informacji Publicznej  Biuletyn informacji publicznej

 

5 września do Swarzędza przybyła kolejna wolontariuszka działająca w ramach programu Erasmus Plus.  Jest nią 18 letnia Niemka, Clara Charlotte te Heesen, 11 w historii swarzędzkiego wolontariatu europejskiego. Pochodzi z miasta Rosengarten, które leży nieopodal Hamburga. Jest osobą otwartą  i sympatyczną.  Zdradziła nam już kilka swoich zainteresowań, wśród których na pierwszym miejscu znajdują się taniec i sport. Nasza wolontariuszka jest również utalentowana muzycznie. Od kilku lat uczy się grać na oboju.

Oprócz języka narodowego potrafi mówić w języku angielskim i hiszpańskim.

 

Pobyt i praca w Polsce będą dla niej wydarzeniem niezwykle ważnym. Przede wszystkim dlatego, że jeszcze nigdy nie mieszkała poza domem tak długo, i to jeszcze w obcym kraju. Tutaj będzie uczyła się samodzielności w prowadzeniu gospodarstwa domowego, planowania wydatków, ale również przygotowywania różnych zajęć socjoterapeutycznych dla swoich podopiecznych. Przez dziewięć miesięcy, trzy razy w tygodniu, Clara będzie uczestniczyć w profesjonalnym kursie języka polskiego organizowanym przez Uniwersytet Adama Mickiewicza. Intensywne lekcje języka pozwolą jej coraz lepiej komunikować się z podopiecznymi, przełożonymi i znajomymi, w końcu umożliwią uzyskanie certyfikatu honorowanego przez europejskie uczelnie.

 

Podstawowym zadaniem Clary, które będzie wykonywać w ramach programu Erasmus Plus jest praca w placówkach należących do Ośrodka Pomocy Społecznej. W świetlicach socjoterapeutycznych w Swarzędzu i Gruszczynie wolontariuszka będzie odrabiać z dziećmi zadania domowe, przygotowywać posiłki, uczyć podopiecznych języka angielskiego, a także brać udział w licznych zabawach. W Centrum Aktywności Seniora i domu Senior Wigor Clara będzie spędzać czas z miejscowymi seniorami biorąc udział w gimnastyce, spacerach z kijkami trekingowymi, zajęciach plastycznych i ceramicznych. Dodatkowym urozmaiceniem tygodnia pracy będzie uczestnictwo w warsztatach kulinarnych i Akademii Piękna.   

 

Bardzo ważnym motywem pobytu każdego wolontariusza w Swarzędzu jest możliwość dzielenia się z mieszkańcami naszej Gminy bogactwem swojej rodzimej kultury. Kolejni goście z Francji, Austrii, Finlandii, a od kilku lat z Niemiec, poświęcając swój czas dzieciom, młodzieży i seniorom, dawali jednocześnie wyraz ojczystym tradycjom, kulturze i oczywiście językowi. Pięknym jest fakt, że dzięki jednemu cudzoziemcowi działającemu w społeczności lokalnej tak wiele osób może dowiedzieć się, że pomimo inności narodowej jest bardzo dużo rzeczy, które są w nas identyczne. To z kolei wprowadza klimat dogodny do dialogu i wzajemnego zrozumienia, poszerza horyzonty i zaprasza do wykroczenia poza granice swojego małego świata.  

 

Witamy Clarę serdecznie i mamy nadzieję, że czas, który spędzi w naszym mieście przyniesie jej wiele korzyści, otworzy przed nią nowe perspektywy oraz będzie źródłem ważnej wiedzy o sobie samej i drugim człowieku.

 

Ośrodek Pomocy Społecznej w Swarzędzu

 

 clara

 

W październiku 2014 roku witaliśmy wolontariuszkę Helenę Link, która przyjechała do nas z Niemiec na 9 miesięcy, a w czerwcu nadszedł czas pożegnania.

 

W Swarzędzu Helena pracowała na rzecz dzieci i młodzieży ze Świetlicy Terpautyczno-Integracyjnej w Gruszczynie, Świetlicy Wiejskiej w Uzarzewie i Placówki Wsparcia Dziennego „Nasza Dziupla”, a także na rzecz seniorów z Klubów Młodych Duchem, których uczyła głównie języka niemieckiego. Helena uczestniczyła przez cały swój pobyt w Polsce w kursie języka polskiego dla obcokrajowców, prowadzonym na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Kurs pomógł jej szybciej opanować język polski, dzięki czemu po krótkim czasie potrafiła komunikować się w codziennych sytuacjach w sposób swobodny i zrozumiały. Nieformalne sposoby nauki języka tj. praca z dziećmi, młodzieżą i seniorami oraz spędzanie wolnego czasu z nowymi znajomymi wpłynęły na szybkość opanowania przez nią  języka polskiego. Ewelina – mentorka Heleny, która była odpowiedzialna głównie za wprowadzenie do społeczności lokalnej oraz zapoznanie z topografią miasta codziennie pomagała jej w nauce naszego języka.

 

Helenę  zapamiętamy jako bardzo otwartą, kontaktową i nieustannie uśmiechniętą młodą kobietę, która zawsze kreatywnie i obowiązkowo podchodziła do swojej pracy. Spotkania z nią były pełne pozytywnej energii, którą zarażała wszystkich dookoła. Nasza wolontariuszka szybko zaaklimatyzowała się w nowym miejscu i warunkach, przez co od samego początku chętnie przychodziła do pracy, która dawała jej dużo radości i satysfakcji. Zdobyła wiele nowych doświadczeń i umiejętności oraz poznała naszą kulturę i tradycje. Udział w projekcie sprawił, że stała się odpowiedzialna, samodzielna i nauczyła się podejmować własnych decyzji.

 

24 czerwca pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej, Placówek, w których pracowała, dzieci, młodzież uczęszczająca w zajęciach, a także mentor uroczyście podziękowali i pożegnali Helenę. Spotkanie odbyło się w rodzinnej atmosferze. Jak to w rodzinie, podczas spotkania była radość z tego, że mogliśmy poznać Helenę ale i smutek, że to już koniec naszej wspólnej przygody.

 

Helenie życzymy realizacji zamierzeń i planów związanych z dalszą edukacja, spełnienia marzeń, szczęścia w życiu osobistym i wielu niezwykłych podróży.

 

Anna Roszkowiak

 

 Tort przygotowany z okazji pożegnania Heleny. Na torcie napis "Dziękujemy Ci Helenko"Helena trzyma w dłoniach dużą kartkę z podziękowaniamiHelena odbiera z rąk kierownika sekcji profilaktyki i animiacji społecznej podziękowania za swoja pracęDzieci ustawione w kolejnkę żegnają się z HelenąOd każdej z osób Helena otrzymała podarunek wykonany ręcznie

 

W ubiegłym miesiącu wspólnie z koordynatorami mojego projektu przygotowaliśmy prezentację i materiały promocyjne mające na celu przedstawienie młodzieży programu Erasmus+ oraz projektu Wolontariatu Europejskiego (European Voluntary Service), który obecnie realizuję w organizacji goszczącej, czyli Ośrodku Pomocy Społecznej w Swarzędzu.  Spotkanie zostało zorganizowane pod koniec kwietnia w Zespole Szkół nr 2 w Swarzędzu. Uczestniczyli w nim uczniowie klas drugich i trzecich.

 

Prezentacja była podzielona na dwie części. Pierwszą część poprowadziła koordynatorka projektu – Anna Roszkowiak. Poświęcona została ogólnej prezentacji programu Erasmus+, jego akcjom i działaniom, jakie można realizować w jego ramach a także celom, zadaniom, efektom oraz formalnym wymaganiom projektów Wolontariatu Europejskiego.
Drugą część poprowadziła goszczona wolontariuszka – Helena Link.  Ta część prezentacji zawierała ogólne informacje, opisy pracy i czasu wolnego oraz mojej opinii na temat projektu i postępów jakie robię w nauce. Przedstawiłam młodzieży jak wyglądał proces podjęcia decyzji o udziale w projekcie oraz poszczególne jego etapy, aż do momentu przyjazdu do Swarzędza i rozpoczęcia realizacji działań.

 

Udział w prezentacji nie był dla mnie tylko zebraniem informacji i zdjęć, był także ćwiczeniem języka polskiego. Podobnie jak realizacja wywiadów, była to dla mnie doskonała sytuacja aby poprawić znajomość języka polskiego w mowie.

Prezentacja przed uczniami była dla mnie ekscytującym i bardzo dydaktycznym ćwiczeniem. W końcu była to dla mnie przyjemność, móc zobaczyć, że polska młodzież była zainteresowana projektem oraz tym co tutaj robię. Na zakończenie zadali nam kilka pytań. Najważniejszym elementem dla mnie było przekazanie idei przekraczania własnych granic i obaw, które znajdują się tylko w naszych głowach oraz dążenie do tego by próbować w życiu nowych, różnorodnych i inspirujących rzeczy, ponieważ wszystko zależy tylko od własnych decyzji.
Dzięki uzyskanemu dofinansowaniu z programu Erasmus +,  mogliśmy przygotować  dla uczestników spotkania małe gadżety.

 

Helena Link
wolontariuszka
Ośrodka Pomocy Społecznej
 w Swarzędzu

 

Wolontariuszka Helena Link podczas swojej prezentacji. Zdjęcie z perspektywy patrzących na nią uczniów liceum.

Poniżej znajduje się link do wywiadu przeprowadzonego przez p. Marcina Majewskiego ze Swarzędzkiej Telewizji Kablowej z naszą wolontariuszką - Heleną. Podczas tego spotkania opowiadała między innymi o tym, co robiła w ostatnim czasie, o swoich postepach w nauce języka polskiego, o tym jak radzi sobie w trudnych sytuacjach a także o swoim blogu.

 

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia filmu.

http://telewizjastk.pl/1442,wolontariuszka-z-niemiec

 

ErasmusPlusLogo

 

Na początku mojego wolontariatu miałam trening z innymi wolontariuszami, który powinien nas przygotować na  pobyt w Polsce. Trenerzy powiedzieli nam, że będziemy mieli zmiany nastroju, co oznacza, że zaczniemy odczuwać tęsknotę za domem, złościć się trudny język, ludzi, tradycje czy  żywność bo tutaj nie jest tak samo, jak "w domu". Mówili, że to normalna reakcja  każdego kto mieszka w obcym kraju, ale ważne jest to, że będziemy na pewno potrafili znaleźć sposób na radzenie sobie z tym i z czasem będzie łatwiej.

 

Mogę potwierdzić, że było kilka dni naprawdę ciężkich, kiedy wolałabym pozostać pod kołdrą  w moim łóżku, a nie cały czas konfrontować się ze światem zewnętrznym.

 

Dla mnie ważne są małe rzeczy, które zawsze sprawiają, że się uśmiecham, nawet jeśli mam gorszy dzień.Wszystko zaczyna się od jedzenia - bo kocham polską żywność. Zawsze przed pójściem do pracy mogę sobie kupić coś z piekarni przy Rondzie Śródka. Moją ulubioną jest drożdżówka ze śliwką. Nie tylko dobry smak się dla mnie liczy, ale również sam proces zamawiania czegoś w języku polskim, który sprawia mi wiele przyjemności.

 

Następną rzeczą, która poprawia mi samopoczucie to jazda autobusem. Kiedy jadę z  Rondo Śródka to po 24 minutach jestem w Swarzędzu, po 25 minutach w Gruszczynie i po 60 minutach w Uzarzewie. W tym czasie mogę podziwiać jak zmienia się krajobraz podczas jazdy ale również uczyć się słówek lub spotkać dzieci z Uzarzewa i wspólnie jechać do świetlicy. W ciągu dnia w Swarzędzu mogę pić herbatę z mojego ulubionego kubka, który można zobaczyć tutaj. Czy ten pies nie jest cudowny?

 

I nie tylko moja ulubiona filiżanka wpływa na mnie pozytywnie, ale również ulubione gry. Moja ulubioną grą jest Rummikub i nie ma dnia w Gruszczynie, abyśmy w nią nie grali razem. Ale oprócz tych małych rzeczy to jest jeszcze coś, co naprawdę pomaga mi najbardziej. Jest to: „Cześć Helen!”. Dzieci zawsze sprawiają, że czuję się jak w domu i  przynależę do nich. Każda chwila spędzona w Polsce pokazuje mi, że warto tu być.

 

Helena Link 

Wolontariuszka Programu ERASMUS + 

w Ośrodku Pomocy Społecznej w Swarzędz

 

Bez tytułu

Strona 1 z 2

2009-2016 © Wszelkie prawa zastrzeżone.